Grażyna Sobiczewska, M.A. – Depresja sezonowa – choroba uleczalna

November 15, 2012 in Grazyna Sobiczewska, Psychologia

Grażyna Sobiczewska, M.A. – Depresja sezonowa- choroba uleczalna

W poprzednim artykule pisałam o depresji sezonowej (ang.: seasonal affective disorder). Jest to choroba słabo znana, więc może się zdarzyć, że cierpimy na nią latami, nie zdając sobie z tego sprawy.

Niniejszy artykuł poświęcę możliwościom leczenia tej dolegliwości, ponieważ istnieje wiele skutecznych metod terapii, po które warto sięgnąć. Jest to ważne, gdyż choroba ta ma tendencję do nawrotów, jeżeli nie jest leczona. Wiele osób niechętnie skłania się do szukania pomocy w tego typu dolegliwościach. Dlaczego tak się dzieje? Przeważnie dlatego, że nie posiadają oni właściwych informacji, mają nadzieję, że “samo przejdzie”, wstydzą się, że inni uznają ich za słabych i leniwych, takich, którzy się do niczego nie nadają.

U pewnego odsetka osób występuje lęk przed otrzymaniem etykietki “czubek”, ponieważ lekarz psychiatra, obok leczenia depresji sezonowej, zajmuje się również osobami cierpiącymi na różnego typu choroby psychiczne i sama wizyta u takiego lekarza może wywołać dyskomfort związany z podejrzeniem o istnienie podobnej choroby. Nikt nie chce być uznany za potencjalnego pensjonariusza szpitala psychiatrycznego. Niby jesteśmy postępowi i nowocześni – w końcu mamy wiek XXI, lecz podobne schematy myślowe występują bardziej powszechnie niż nam się wydaje. Dlatego wolimy cierpieć, aniżeli miałby paść na nas chociaż cień podejrzenia, że jesteśmy “nienormalni”, czy chorzy psychicznie. Bywa też, że szukaliśmy już pomocy, która okazała się nieskuteczna, i straciliśmy wiarę, że ktokolwiek zdoła nam pomóc. Czasami też nie zdajemy sobie sprawy, że jesteśmy chorzy, myślimy raczej, że przyczyna leży w stresach, braku odporności psychicznej, lub złym losie, który powoduje niechęć do życia, smutek, żal i inne trudne emocje. Jakakolwiek nie byłaby przyczyna takiego stanu rzeczy, wydaje się, że niezmiernie ważna jest popularyzacja wiedzy o depresji, bo wtedy mamy być może wreszcie szansę, by uświadomić sobie swój stan i szukać pomocy. Gdzie możemy ją znaleźć? Pomocą w terapii depresji zajmują się oczywiście lekarze, szczególnie lekarze psychiatrzy oraz psycholodzy i psychoterapeuci. Często nie rozróżniamy tych dwóch specjalizacji.

Psychiatra to ktoś, kto skończył akademię medyczną i leczy głównie metodami farmakologicznymi. Psycholog natomiast ukończył wydział uniwersytecki, i pomaga przy zastosowaniu różnych form psychoterapii nie przepisując leków. Aby udać się do lekarza lub psychologa, warto samemu zastanowić się, czy to co się z nami dzieje to może być choroba zwana depresją sezonową. Może nam w tym pomóc ten oto test :

Czy w okresie jesienno-zimowym:

1. Mam poczucie beznadziejności, smutku, czuję się bezradny, z trudem wykonuję codzienne rutynowe czynności i mam kłopoty z obowiązkami zawodowymi?
2. Stale się zamartwiam, oczekuję najgorszego, bywam zdenerwowany, drażliwy, agresywny?
3. Aby poczuć się lepiej sięgam po alkohol, inne używki?
4. Wraz z nadejściem okresu wiosenno – letniego powraca moja dawna forma i mam wtedy więcej energii, czuję się bardziej zadowolony, a nawet radosny i szczęśliwszy?

Jeżeli odpowiedziałeś “tak” na którekolwiek z tych pytań, warto poważnie zastanowić się, czy nie zwrócić się o pomoc do specjalisty. Wygląda na to, że może to być depresja sezonowa.

Warto wiedzieć, że lekarz specjalizujący się w leczeniu depresji (także sezonowej) niekoniecznie musi zaczynać od metod farmakologicznych. Dość skuteczną formą leczenia depresji sezonowej jest fototerapia. Dla większości pacjentów z tym typem depresji jest ona uważana obecnie za podstawową metodę leczenia depresji sezonowej. Jeśli fototerapia okaże się nieskuteczna, a tak się dzieje u niewielkiego odsetka chorych, wtedy kolejną formą terapii jest zastosowanie leków antydepresyjnych. Inne typy depresji, oprócz depresji sezonowej nie są wrażliwe na fototerapię, z czego wynika, że tylko depresja sezonowa może być leczona tą metodą. Wyjątek stanowi sytuacja, w której depresja sezonowa współistnieje z innymi typami depresji (takimi jak duża depresja czy zaburzenia afektywne dwubiegunowe) – fototerapia może wtedy okazać się korzystna. Ta metoda leczenia może przynieść także wielką ulgę pacjentom, którzy cierpią na tzw. skąpoobjawowy przebieg depresji sezonowej. Osoby te w okresie jesienno-zimowym odczuwają tylko względnie łagodne zmiany nastroju i aktywności, lecz objawy te nie są na tyle ciężkie, aby uniemożliwiać im normalne funkcjonowanie, lecz bywają przykre, uciążliwe i poważnie czasem utrudniają życie.

Co to jest fototerapia i dlaczego bywa tak skuteczna? Fototerapia (terapia światłem) jest leczeniem polegającym na codziennej ekspozycji oczu na działanie jasnego światła. Okazuje się, że u wielu osób codzienne naświetlanie intensywnym, sztucznym światłem w okresie jesienno-zimowym całkowicie eliminuje lub znacznie łagodzi objawy depresji, takie jak smutek, zmęczenie, niepohamowany apetyt, poczucie beznadziejności, obezwładniająca wciąż trwająca senność, lub zdenerwowanie, drażliwość, czy agresywność.

Fototerapia pomaga także łagodzić objawy zespołu jet-lag, występującego przy szybkim przekraczaniu wielu stref czasowych, oraz pomaga przestawić godziny snu osobom wykonującym pracę zmianową.

Jak działa fototerapia? Zgodnie z jedną z teorii ekspozycja na jasne światło zmienia aktywność neurotransmiterów (głównie serotoniny) oddziałujących na ośrodki nastroju w mózgu. W wyniku tej terapii osoba przestaje odczuwać smutek i przygnębienie, które towarzyszy zwykle depresji. Można tym sposobem uzyskać trwałą poprawę nastroju, a to jest najważniejsze w leczeniu i jest jego celem. Inna teoria wyjaśnia działanie fototerapii jako elementu zmiany w cyklu wydzielania melatoniny, co w rezultacie zmniejsza senność oraz zwiększa zasób energii. Jeśli cierpisz na depresję sezonową najlepiej rozpocząć terapię wczesną jesienią. Jeśli zdążysz to zrobić odpowiednio wcześnie, może cię to skutecznie zabezpieczyć przed objawami tego zespołu chorobowego. Jeśli cierpisz na depresję sezonową już wiele lat, potrafisz pewnie określić kiedy pojawiają się jej pierwsze symptomy, zwykle jako zmiany nastroju i wtedy należy szybko reagować.

Fototerapia jest uważana za metodę skuteczną, ponieważ może złagodzić objawy nawet wtedy, kiedy doszło już do stanu głębokiej depresji. Fototerapia może też być stosowana u dzieci. U około 80% osób w wieku pomiędzy 5 a 17 rokiem życia znacznie poprawia się samopoczucie po zastosowaniu tej metody leczenia, o czym świadczą wyniki badań.

Warto też zdawać sobię sprawę, że obok fototerapii i metod farmakologicznych znakomitymi formami wspierającymi mogą być takie metody jak: relaksacja, wizualizacja, joga lub medytacja. Niektóre z tych metod są włączane do psychoterapii jako terapie uzupełniające (o metodach psychoterapeutycznych jako alternatywnych propozycjach leczenia depresji pisałam wcześniej). Psycholodzy coraz częściej opowiadają się za wprowadzeniem różnorodnych metod leczenia depresji, także sezonowej, i wachlarz propozycji wciąż się poszerza. Dobrze jest wiedzieć, że leczenie niekoniecznie musi przebiegać z zastosowaniem leków, więc nasze obawy, że lekarze będą nas faszerować lekarstwami (a najbardziej boimy się leków psychotropowych) są często pozbawione sensu.

Jest jeszcze wiele możliwości poprawy nastroju: skorzystanie z basenu, sauny, siłowni, aromatyczna kąpiel, koncert czy hobby. Czasem może odmienić nasz nastrój na przykład krótki bieg, lecz mamy tendencje do lekceważenia rozwiązań najprostszych. Można wypróbować co jest dla nas najbardziej skuteczne i jedyny problem w tym, że trzeba to po prostu zrobić, co bywa czasem bardzo trudne. Depresja odbiera nam jakąkolwiek motywację, więc mamy problemy z najprostszym działaniem. Najczęściej przełamanie naszej niechęci do jakiejkolwiek aktywności bywa najbardziej kłopotliwym elementem terapii. Jeśli uda się nam tę niechęć choć trochę zwalczyć, mamy wielką szansę na rozpoczęcie leczenia i poprawę naszej sytuacji.

Generalnie, depresji, nawet sezonowej, nie należy lekceważyć, ponieważ jej najpoważniejszym powikłaniem jest samobójstwo, tak jak w innych typach depresji. Ale nawet mniej poważne symptomy także odbierają nam radość życia i mocno je komplikują. Dlatego warto leczyć wszystkie typy depresji i nie lekceważyć bardzo prawdopodobnych konsekwencji, ponieważ takie zaniedbanie może dotkliwie zaważyć na całym naszym życiu.

Leave a reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>